|
Izohelia fot.Jerzy Lech

|
|
| Metodę
tę odkrył
prof. Romer. Polega na parokrotnym
przekopiowaniu obrazu półtonowego zarejestrowanego na błonie o
znacznej użytecznej skali naświetleń na błony o bardzo dużej kontrastowości
i minimalnej użytecznej skali naświetleń. Oznacza to odwzorowanie bardzo
wąskiego zakresu tonalności i obraz złożony tylko z bieli i czerni.
Granice pomiędzy bielą i czernią odpowiadają miejscom o jednakowej
jasności i zwą się izohelami. Im dłuższe naświetlanie na błonach
graficznych tym wiecej miejsc czarnych i mniej białych. Zróżnicowanie czasów
naświetlania różnicuje położenie izohel i tworzy nowy obraz z paroma
odcieniami. Mówimy, że izohelia rozdziela tony obrazu pozostawiając tylko
kilka z nieskończonej ilości . Na izohelii zawsze jest biel oraz parę
odcieni. Zdjęcie o normalnej tonalności to izohelia z nieskończoną liczbą
izohel. W praktyce zwiększanie ilości izohel od 7 w góre powoduje zanik
efektu. Odcienie w izohelii są ze sobą powiązane. Każdy nastepny jest
funkcją poprzednich. |
| Na zdjęciu obok widzimy izohelię 4
krotną. Posiada 4 tony szarości i biel. Powstała po skopiowaniu na
błonach graficznych zwykłego negatywu półtonowego przy 4 stopniowo
wydłużających się czasach naświetlania . Wyeliminowanie półtonów
wymagało wykonania 5 przekopiowań całej serii kopii. Na przemian
powstawały pozytywy i negatywy. Za każdym razem mniej wiecej 5
krotnie wzrastała kontrastowość. Uzyskane
negatywy z izohelami zwą się wyciągami graficznymi.
Towarzyszą im
wyciągi graficzne pozytywowe. Czy są niepotrzebne? Proszę
zobaczyć ekwidensytometrie
i metodę masek kombinowanych.. |
|
EKWIDENSYTY |
|
EKWIDENSYTY I IZOHELE |
|
Powrót do galerii IZOHELE i EKWIDENSYTY
|
|
|